FANDOM


Sita
Sita
Informacje
Pierwsze wystąpienie Tajemnicza wyprawa Tomka
Typ jednostki Jacht żaglowy
Kapitan Tadeusz Nowicki
Status Zniszczona
Znaczące rejsy Morze Japońskie

Morze Koralowe Ocean Atlantycki

Sita – jacht dalekomorski, pierwotnie należący do żony maharadży Alwaru, Sity.

Charakterystyka jednostkiEdytuj

Sita była średniej wielkości żaglowym jachtem dalekomorskim, prawdopodobnie dwumasztowym. W książkach nie ma dokładniejszego opisu, jednak można wywnioskować, że był to dosyć szybki, zwrotny i dobrze zaopatrzony statek.

Załoga nie była zbyt duża - jacht mógł być obsługiwany przez kilku marynarzy. Na pokładzie mieściło się około kilkunastu osób oraz ładunki i sprzęt.

Głównym miejscem na pokładzie była wspólna mensa, zaś pasażerowie spali w wygodnych, lecz dość ciasnych kajutach.

W książkachEdytuj

W piątym tomie został pożyczony Panditowi Davasarmanowi, by pomóc w ucieczce z Syberii głównym bohaterom. Po udanej akcji odbicia zesłańca Sita ofiarowała jacht Tadeuszowi Nowickiemu, który w podziękowaniu nazwał go jej imieniem.

W kolejnej części Nowicki zdał egzaminy kapitańskie i wraz z przyjaciółmi wypłyną na pokładzie Sity do Papui-Nowej Gwinei. Celem ekspedycji było zebranie kolekcji fauny i flory, głównie ptaków rajskich i storczyków. Podczas rejsu jacht napotkał na swojej drodze statek piracki, należący do zbirów trudniących się blackbirdingiem, czyli polowaniem na niewolników. Nowicki unieruchomił statek wysadzając sterówkę ładunkiem wybuchowym, po czym zmusił załogę do wypuszczenia więźniów. Po dopłynięciu do Nowej Gwinei ekspedycja zeszła na ląd, a „Sita” nie odegrała już większej roli.

W Tomku u źródeł Amazonki bohaterowie przybyli do Brazylii na pokładzie jachtu. Od tego momentu Sita jest jedynie wspominana w rozmowach. Nowicki planował jej sprzedaż, by zdobyć pieniądze na pomoc przyjaciołom, jednak w ostateczności nie zaszła taka potrzeba.

Kapitan Nowicki wypożyczał swój jacht klientom. W 1911 podczas jednego z rejsów Sita doznała dużych uszkodzeń, wobec czego właściciel z bólem serca podjął decyzję o sprzedaniu jej. Można wysunąć przypuszczenie, że Nowicki po zakończeniu polowania na "Żelaznego Faraona" przeznaczył swoje honorarium na odkupienie jachtu.